Idąc za tropem Horacego powinnam napisać:
'Upiekłam chleb twardszy niz ten z Tesco Nieco przypieczony, nieco przesolony nie ruszą go ludzie, nie ruszą go myszy sam zginie w odchłani kuchennej ciszy..' Tyle o przesolonym bochenku. Prawde mowiac nie byłam aż tak zszokowana niepowodzeniem kulinarnym,jak nieoczekiwanym przybyciem dwójki Francuzów,którzy niezapowiedzianie ,przekrecili zamek w drzwiach,mówiąc głosne 'Hi',po czym ładujac sie na góre,zaczeli zajmowac się swoimi sprawami czując sie jak u siebie./ Tu pragnę pozdrowić ozięble mojego wspaniałego współlokatora,ktory nie poinformował mnie o nadchodzących,samoobsługujacych sie gosciach./ W sumie mogłam ich tym chlebem i solą (albo juz bez soli) poczęstować,ale moja kultura osobista zanikła i wszelkie jej funkcje zostały kompletnie zdewastowane przez stan Szoku w jakim sie znalazłam.
Widząc ich wygladałałam zapewne tak:
Nie mniej jednak dzień płynął mi lekko w towarzystwie D.Bowiego. Facet ma na mnie zbawienny wpływ. Gdybym była lekarzem kazalabym swoim pacjentom słuchac Bowiego tak od 1h do 3h dziennie,Serio! Jakieś problemy,problemiki,namiastki ich z dnia wczorajszego poszly w zapomnienie. Dziś tylko chleb,Bowie,goście i .. KOCHAM KINO!!!! :) a wieczorem premiera filmu w kinie na Haymarket:
wtorek, 30 lipca 2013
Casting czyli łączmy się w pary, kochajmy się...
Nie bylo mnie tu prawie 8 miesiecy. . czyli jakby dorzucić jeszcze miesiac , było by dziecko sztuk jeden (moze dwa, nigdy niewiadomo).
No,ale z braku ciązy, nie moge usprawiedliwiać swojej nieobecności dużym brzuchem (choć może akurat w tym przypadku...), zmianami hormonalnymi czy potrzeba zrobienia siusiu co 5 min.
Poza tym, po rozmowie z A. (ktora miala miejsce wieki temu) zrozumialam ,że nie mogę tutaj zaglądac tylko w przypadku chandry, czy ogólnego przygnebienia.
Dlatego tym razem coś na usmiech, czyli CASTING a raczej KASTING 2012 (tak, tak, 2012, tyle czasu potrzebowałam na dojscie do siebie po przygodzie z portalem randkowym dla Polaków mieszkajacych w Uk)
Wśrod grona wielbicieli,których zdobyłam po zaledwie paru dniach, wybieram najciekawsze 'smaczki'
Oto wiadomość jaką przesłał pan'pawcio6969' (koniecznie nick z numerkami! ) czynniki jak zwykle te same:
-lenistwo
-brak czasu
-brak chęci
zatem pan 'pawcio6969' pisze:
'Hejka pieknosci, mam na imie X ,wpadlas mi w oko wiesz o tym? mysle ze i ja Ci moge wpasc?:) ale trzeba by bylo sie spotkac.co ty na to? mam wlasne mieszkanie w Londynie.mozemy wypic kawe lub cos mocnijszego. Ja jestem miłym facetem, lubię być na karzde zawołanie kobiety, wiec myślę że nie raz obdarzę Cie czymś cudownym.
Wogole lubie clubbing (i to bardzo!) ale czesto tez chodze do teatru i filharmoni, wiec nie mysl sobie ze jestem taki pierwszy lepszy.
jak masz ochote to pisz lub dzwon.' *
- ja juz w tym oku to tone psze Pana.. :)
Przy wiadomosci zdjecia ukazujace pana pawcio6969 na tle nowego audi
Są też ludzie bezpośredni,zwieźli i na temat ( tych uwielbiam najbardziej )
'Karol$^&%$%^%^&'; pisze :' siema, jak masz ochotę na szybki seks ,zadzwoń 07709***75'
- nie, dziękuję lubię długi,pozdrawiam.
Lub też:
'BenioLondon58578856':
' ile wazysz?'
odp:
' ile wazysz?'
odp:
-trzy kilo ziemniaków i dwa kilo fasoli szparagowej,pozdrawiam.
Istnieje też grupa desperatów, bo jak to mówia 'tonący i brzytwy sie chwyta' tak tez np. pan 'misterypoem' pisze:
"nic mnie nie obchodzi ze nie jestem w Twoim typie, obchodzi mnie bardziej co trzeba zrobic zebys zwrocila na mnie uwage !? pytam poważnie, pozdrawiam
- proszę uzywac głowy do myslenia, to wbrew pozorom działa na kobiety !odpowiadam powaznie! pozdrawiam E.
Jednak mistrzem jest On, (ze świeca takiego szukać) 'MarioHoTT'
'Witam,Jestem Mariusz,dla znajomych Mario. Mieszkam od dawna w Londynie. Lubię szybkie samochody i dobre imprezy. W Polsce mam 10ha ziemi i wlasny dom!!!!
Lubie kiedy kobieta wie czego chce. napisz cos o sobie.
Podaje swoj nr kom 0 Xxxx xxxXxx , dzwon o kazdej porze dnia i nocy, caluski , M.
Co tu wybrać, OlaBoga! Szybki seks, 10ha ziemi czy może filharmonie i clubbing? Nie ma rady,trzeba to popić czystą vodą i zagryźć ogórasem z domowych zapasów ,bo wybory do najłatwiejszych nie należą!
Życze Wszystkim Miłości, udanych clubbingów (najlepiej w filharmoni), szybkiego seksu i mimo wszystko BYCIA SOBĄ.
Nie ma nic piękniejszego i ciekawszego niż drugi człowiek :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

