liczba odsłon

piątek, 5 września 2014

"Wykwitł mi uśmiech na twarzy"

Pracuje z uśmiechem.
Wstaje rano (bez problemu )z uśmiechem.
zasypiam z uśmiechem.
myśli tworzę usmiechnięte.

Nieważne chyba czy chwila zamieni się w minuty, minuty w godziny, godziny w dni, dni w tygodnie, tygodnie w lata... nieważne.
Jest dobrze tak jak jest.
Lubię te usmiechniętą teraźniejszość :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz