liczba odsłon

sobota, 1 marca 2014

palec pod budkę...

leżę
palę
słucham..
zmęczenie przesuwa się po caly moim ciele...
patrzę jak tli sie papieros
jestem przeciwniczką palenia ,
palenia papierosów.
.
jednak nie dziś. dziś nie jestem ani przeciwniczką palenia ani przeciwniczką głupoty ludzkiej,ani niczego chyba.
dziś mi wszystko już jedno.
Dziś dowiedziałam się,że granica między życiem a śmiercią wynosi jakieś 1,5 cm
dziś też uzmysłowiłam sobie jak dużo zrobiłam dla miłości. WIELKIEJ kurwa Miłości, w którą wierzylam jak NIKT nigdy chyba na tym ziemskim padole.
te wszystkie
biegania
załatwiania
kombinowania
zdobywania
oddawania
proszenia
krzyczenia
narażania się
upokarzania
tracenia
zatracenia
wyzbywania
walczenia
z ludzmi,
ze światem
z samym sobą..
i wiecej,
wiecej .
I po Chuj się pytam jasno i wyraźnie,po chuj?
warto było? Nie bylo.

mam dwadzieścia pare lat a czuję się tak jakbym przeżyła już co najmniej 70!jestem już tym wszystkim zmęczona. Tym całym oszukiwaniem siebie. Tym całym wierzeniem i oczekiwaniem na coś,co może nigdy nie przyjść, na te całe Stachurowe ' a może się stanie raz jeden cud i...'
W ogóle stwierdzam uroczyście,że
 robię za dużo
oddaje się
poświecam
jestem
dla innych
którzy później mają mnie w dupie.

chyba dzis jest taki dzień,taka chwila,że mój mózg zaczyna w końcu robic selekcję. . chomik biega w kołowrotku, jakos tak rozumniej,nie potyka się.
najwyzsza pora przywolać sytuacje z przeszłości, wywlec koszmary z przed lat,miesięcy,tygodni,dni... spojrzec na nie z pogardą,zapytać się siebie ' Co mi to dało?' i przy braku jakiejś sensownej odpowiedzi , zgnieść je i zdusić jak peta w popielniczce.. i iść dalej!

a wielka (o przepraszam) WIELKA miłość, o której jak widać za dużo się naczytałam, to się  tylko zawsze wydaje.
bo ludziom się wszystko tylko wydaje..że coś wiedzą, widzą,czują,a tak naprawdę to  gówno czują.
jakies projekcje w mózgu.  projektor jednak obsługujemy MY. My-sami. Tworzymy coś w co chcemy wierzyć.bez sens!


Jest jedna prawdziwa miłość
do
zwierząt
muzyki
wolności

siebie!







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz