liczba odsłon

środa, 20 sierpnia 2014

złote rady cioci E.


' (..) zamknięty rozdzial.

teraz jest twoj czas

nawet jak bedzie ciezko w chuj pamietaj jak zajebista jestes i jak wiele mozesz- 

nawet jak masz siedziec w pizamie do 14:00 tak jak ja,-czyz to nie wspaniale?!

Że nie trzeba dymac do warzywniaka i gotować komuś obiad, czy robić pranie?
Dlatego tez wybacz,ale spierdalam w tę blogość.. :)'

Jak wyżej.
Jestem ja. JA JA JA. Nie ma NAS. Nie lubię liczby mnogiej.Nie lubie się dzielić. Jest mi wspaniale tak jak jest. Jest może jakiś tam On, ale ON i JA nie tworzyMY nic. absolutNIE. Nie ma mowy o warzywniaku, o praniu czy też o płakaniu w poduszkę,awanturach czy wzdychaniu pod balkonem. Na co to komu?W ogóle,dochodzę powoli do momentu, kiedy prawie nie zastanawiam się już czy jestem fajna, co ktoś o mnie pomyślał i czemu zachowałam się w tej czy innej sytuacji jak głupek, gbur czy inna szumowina. To się chyba nazywa , że czujesz się ze sobą dobrze. A jak czuję się źle, to gram w grę albo patrzę na zdjęcia ładnych ubrań i zwierząt i po prostu nie mam czasu na analizowanie. Lepiej kombinować jak przejść na następny level w rzucaniu owcą na odległość niż martwić się głupstwami...
Dlatego właśnie wybaczcie ale spierdalam w swoją błogość.. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz