parenaście.
Praca, praca.
Baseny, biegania,dużo biegania,rowery.
pisania
pisania
3 w nocy
o jezu. jezu
ile pisania!
a nogi wciąz bolą od biegania i tego w pracy i tego w parku.
Ale plusy są takie że jak się biega to się nie myśli o tym co chujowe.
Będę biegła tak długo,aż ucieknę od samej siebie!
//Panie Joel lepiej żeś z tekstem nie mógł trafić !
<3/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz